sobota, 27 grudnia 2014

Od Avan'a-Wyprawa na górę "Śmierci".

Zaczął się dzień.Był to bardzo ważny dzień dla mnie.Ponieważ to był dzień mych urodzin.
-Avan mamy dla ciebie niespodziankę.-zawołała moja siostrzyczka.
-Jaką.-zapytałem.
-W dniu twoich urodzin życzymy Ci zdrowia i spełnienia marzeń-zwołały jednocześnie.
-Okej.To ja idę.Pa,pa.-zwołałem.
-A gdzie.-zawołały.
-Na wyprawę.-zwołałem.
-No dobrze.-zawołały bez przekonania.
Szedłem na górę "Śmierci".Od dawna miałem ochotę tam iść.Zobaczyłem ogłoszenie o poszukiwaniu.Ale poszedłem dalej.Zobaczyłem geparda wyglądał tak samo jak opisywali na ogłoszeniu.
-Ej,ty jesteś poszukiwany.Co nie?-zawołałem do tego Geparda.
-Morze!Nie twoja sprawa.-warkną.
-Ojejku spoko nie musisz tak warczeć.-zwołałem z przekonaniem.
-Nie wtrącaj się w nie twoje sprawy.-zawołał i zaatakował mnie.
-Auł,auł!-krzyczałem.
Potem pobiegł na górę.
C.D.N.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz